lubiszto?

Kwiecień 8, 2008

Szkoda dnia, dla marnego poczucia znudzenia, głodu, milczenia, niedouczenia, oglądania, przeglądania i selekcjonowania kolejnych odrętwiałych ruchów, płaskich słówek, powszechnych zdań, płytkich myśli, kolejnego chwileczkę, to już ciąży mi na myśli, spłyca ją do granic możliwości, wielkości atomowych, wycieńcza, zeszmaca, pustoszy, wyjada, wyżera wręcz zachłannie, dokładnie, ta szczegółowość nie jest nasączona ani odrobiną tkliwości, szczerości czy wyrozumiałości.

A kręci się to wszystko dalej od “lubisz to, suko?” do “please, mr cleese” i tak dalej, trochę nudno, bez nowinek, njusów na gorąca, mocnych dragów, nowych butów. Mamy za to papierosy, ptysie i możecie mi obciągnąć.

Bierzcie i rżyjcie z tego wszyscy!

S.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.